Czy nauka języka online jest dla Ciebie?

Mimo że lekcje online stają się coraz popularniejsze ze względu na oczywiste korzyści z nimi związane jak: oszczędność czasu na dojazdy i możliwość nauki z dowolnego miejsca na Ziemi gdzie tylko mamy dostęp do internetu, to nadal wiele osób boi się online’u jak ognia! Dlaczego ten ‘online’ jest taki straszny?

Ja pokochałam online całym sercem! Choć przyznaję, że na samym początku mojej przygody z nauczaniem online miałam pewne obawy i każda lekcja była dla mnie jednym wielkim stresem - czy wszystko zadziała?; czy link się otworzy?; a co jak mój uczeń nie będzie mnie słyszał? itd. Od mojej pierwszej lekcji online minęły już praktycznie 2 lata i teraz świecie online czuję się jak rybka w wodzie! Miłością do online’u staram się zarażać moich uczniów, więc jeśli nieśmiało chcesz spróbować nauki w ten sposób, ale jednak nadal się obawiasz, to pozwól że rozwiejemy Twoje wątpliwości związane z uczeniem się języków online:)

angielski online

NAUKA ONLINE NIE JEST DLA MNIE, BO… LUBIĘ PAPIER.

Jedno nie wyklucza drugiego:) Chociaż stanowczo odradzam pracę z podręcznikiem w sytuacji, gdy nauczyciel ma swoją książkę i Ty masz swoją i po kolei robicie ćwiczenia z podręcznika; nauczyciel cały czas się dopytuje, czy aby na pewno napisałeś/aś to, co trzeba; czy patrzycie na to samo ćwiczenie; czy się nie zgubiłeś/aś = chaos! Więcej lekcji mija na pilnowaniu się czy jesteście w tym samym miejscu niż na rzeczywistej nauce. Natomiast, my w Teachersach, pracujemy na w pełni edytowalnych materiałach dostosowanych do lekcji online, ale mimo to zachęcamy naszych uczniów do założenia swojego ‘zeszytu mocy’! Poza tym wszystkie materiały, które Ci udostępniamy są ‘printable’. My też lubimy uczyć się na papierze!

NAUKA ONLINE NIE JEST DLA MNIE, BO… NIC MI NIGDY NIE DZIAŁA!

Technologia ma to do siebie, że czasem płata psikusy. Jedyne rozwiązanie to zachować zimną krew i zdać się na nauczyciela. Twój nauczyciel już nie jedno w świecie online widział, jak np. brak prądu czy kot biegający po komputerze ucznia;) Na pewno ma plan B, C i nawet D i prześlę Ci dokładną instrukcję co zrobić w takich sytuacjach krok po kroku.

NAUKA ONLINE NIE JEST DLA MNIE, BO… WOLĘ UCZYĆ SIĘ W GRUPIE.

Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, by mieć konwersacje online, ale w grupie. Chociaż osobiście uważam, że 3 osoby + nauczyciel, to max - tak by wszyscy mogli komfortowo brać udział w zajęciach. Sama prowadziłam takie lekcje i nawet organizowałam pracę w parach przez internet;) Jak się chce, to wszystko się da! W naszym kursie konwersacyjnym z angielskiego #TALK2ME oferujemy zajęcia w parach + nauczyciel i lekcje w tej formie sprawdzają nam się super!

NAUKA ONLINE NIE JEST DLA MNIE, BO… TO NIE TO SAMO CO KONTAKT Z ‘ŻYWYM’ CZŁOWIEKIEM.

Tutaj na pewno dużo zależy od nauczyciela i czy go ta forma nauczania jakoś ogranicza. Osobiście nie mam takich doświadczeń i żaden z moich uczniów nie powiedział mi jeszcze, że nauka online jest sztuczna. Wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że przez fakt, że jesteśmy w swoim komfortowym otoczeniu i w wygodnych ubraniach [często moi uczniowie są w piżamach, bo głównie prowadzę zajęcia w godzinach przedpołudniowych:)], to automatycznie zmniejsza dystans pomiędzy nami. Co więcej, pokusiłabym się o stwierdzenie, że w ogóle online zbliża ludzi i dzięki temu mam szansę lepiej poznać moich uczniów. A wszystko dlatego, że nasz kontakt nie kończy się jedynie na lekcji online - często piszę do moich uczniów, a oni do mnie w nawiązaniu do zajęć; naszych refleksjach i przemyśleniach odnośnie do poruszanego na lekcji tematu. To jest naprawdę super!

NAUKA ONLINE NIE JEST DLA MNIE, BO… GUBIĘ SIĘ W ŚWIECIE TECHNOLOGII.

Uwierz mi, że lekcje online są dobrym rozwiązaniem również dla osób baaardzo opornych i odpornych na technologię... Pod warunkiem, że nauczyciel dobrze przemyślał dobór aplikacji i narzędzi online do swoich zajęć. My uwielbiamy technologię i jaramy się wszelkimi nowinkami technologicznymi, ale mamy świadomość tego, że technologia ma wam pomagać w naucę a nie cały ten proces utrudniać;) Dlatego na naszych zajęciach korzystamy z 3 technologicznych rozwiązań - tyle i aż tyle!

NAUKA ONLINE NIE JEST DLA MNIE, BO… WSZYSTKO MNIE ROZPRASZA!

Wyjście z tej sytuacji jest tylko jedno - pozamykaj wszystkie okna w przeglądarce, wycisz telefon, znajdź sobie wygodne i możliwie ciche miejsce tak, by nikt Ci nie przeszkadzał podczas zajęć i skup się na nauczycielu:)

NAUKA ONLINE NIE JEST DLA MNIE, BO… JEST MNIEJ EFEKTYWNA.

Taki mit faktycznie krąży o zajęciach online (TUTAJ więcej faktów i mitów na temat nauki języków) i myślę, że to niestety poniekąd wina nieprzygotowanych do świata online nauczycieli, którzy gdzieś dopiero stawiają pierwsze kroki w online’ie:( I możliwe, że Ty bądź Twoi znajomi macie takie wrażenie, że niby się uczę, ale w sumie nie mamy podręcznika - dokąd zmierzamy!? Przechodząc transformację z nauczyciela offline na nauczyciela online naprawdę porządnie głowiłam się nad tym jak dopasować moje materiały do nowej formy uczenia i potrzebowałam czasu, żeby onlinem przesiąknąć; wypracować swój system; przetestować programy i aplikacje; i dobrać te rozwiązania pod moich uczniów. Jestem już na tyle zaprawiona w online’owym boju, że śmiało mogę stwierdzić, iż nauka online jest bardziej efektywna, bo nie uczysz się z nauczycielem jedynie na tej 1h konwersacji w tygodniu. I u nas, Teachersów, wygląda to tak, że uczysz się z nami przez cały tydzień, wykonując dodatkowe, ale bardzo przyjemne ćwiczenia, które głównie polegają na obcowaniu z materiałami autentycznymi (w naszym kursie #TALK2ME znajdziesz ich mnóstwo) i na grach powtórkowych ze słownictwa w aplikacji. Online nie zna granic:)

NAUKA ONLINE NIE JEST DLA MNIE, BO… BRAK MI MOTYWACJI.

Tego problemu nie rozwiążą żadne lekcje ani kursy językowe:( Motywacji do nauki języka musisz szukać przede wszystkim w sobie. Ale spokojnie na podtrzymywanie motywacji mamy też nasz, Teachersowe sposoby TUTAJ ;)

Więcej w tym temacie znajdziesz na naszym kanale YouTube.

(Aby obejrzeć kliknij w obrazek) Embeded youtube video

Czy nauka języka online to coś dla Ciebie? Daj znać:)

Patrycja